Zegary nieustępliwe
Dział zakątkowy: Dom, mieszkanie
Zegary ? istoty okrutne, bez serc, bez ducha, bez miłosierdzia. Od zawsze już wszystkie zegary ścienne i wszystkie zegary wiszące znęcają się nad bogu ducha winnymi ludźmi, każdym skinieniem bezlitosnych rąk wskazujących nam jak upływają minuty. Na każdej ścianie na której wiszą zegary ścienne i pod każdym sufitem z którego zwisają zegary wiszące, powinna znajdować się ściana płaczu, miejsce wchłaniające morza łez i jeziora żalów, miejsce wspominania zapomnianego i odnajdywania zagubionego. A gdyby nawet zniszczyć wszystkie zegary ścienne i wszystkie zegary wiszące i każdy inny możliwy rodzaj zegarów nie zyskalibyśmy niczego; wtedy ściana płaczu znajdowałaby się w każdym z nas przygniatając nas do ziemi jak kula u nogi, jak łańcuch na którym jesteśmy uwiązani, jak smycz na której prowadzą nas na zatracenie zegary, czasomierze, okrutnicy, gwałciciele uczuć i emocji. Możemy walczyć ze wszystkim jednak zegary zawsze nas pokonają bez względu na okoliczności i bez względu na sprzyjające nam szczęście czy zdolności. Umierać będą, patrząc na nas, ze śmiechu łapiąc się za brzuchy i padając na podłogę, turlać się jak opętane. I nawet nie chodzi o to, że nas nie nawiedzą, po prostu stanowimy dla nich szczególnie interesujące źródła rozrywki, wyjątkowe przez naszą naiwność i bezpodstawną wiarę we własne ograniczone siły.